Portal o zdrowiu

Zacznij żyć zdrowiej!

img

Tabletki na sen – czy naprawdę konieczne?

/
/
/
408 Views

W ostatnich latach można zaobserwować narastający, także wśród ludzi młodych, problem bezsenności. Medycyna definiuje to zjawisko nie tylko jako trudności z zasypianiem, ale także utrzymaniem snu. Częste budzenie się w nocy, niespokojny i płytki sen, zbyt krótkie jego trwanie, wszystko to negatywnie wpływa na zdrowie i funkcjonowanie w ciągu dnia. Nic dziwnego, że coraz więcej osób sięga po rozmaite sposoby walki z bezsennością.

Symptomy i skutki bezsenności

Przywykliśmy już do tego, że współczesne życie oznacza nieustanny pośpiech i ciągły stres, do tego często towarzyszą nam niepokój, a nawet lęk. Jednocześnie nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak niekorzystne skutki dla organizmu oznacza tego rodzaju tryb życia. Istnieje bezpośredni związek między tym, co i jak przeżywamy w ciągu dnia, a jakością naszego snu. Trwające przez dłuższy czas problemy ze snem skutkują nasilającymi się objawami – zaburzoną koncentracją, spowolnieniem myślenia i działania, obniżeniem nastroju, a nawet konkretnymi dolegliwościami fizycznymi – bólami głowy, osłabieniem, zaburzeniami pracy serca i procesów metabolicznych.

Złe samopoczucie i obniżony nastrój wywołane bezsennością mogą prowadzić do depresji, a z pewnością nie przyczyniają się do dobrej kondycji psychofizycznej i nie pomagają nam w radzeniu sobie z problemami życia codziennego. Nie może zatem dziwić fakt, że rozmaite środki i tabletki na sen cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Na ogół zaczynamy bezpiecznie, od sięgania po naturalne preparaty, suplementy lub ziołowe tabletki na sen bez recepty. Jeśli jednak zauważymy, że ich stosowanie przez dłuższy czas nie przynosi rezultatów, trzeba koniecznie udać się do specjalisty od medycyny snu. Nierzadko bowiem zaburzenia snu mają podłoże chorobowe.

Leki nasenne na receptę

Przepisywane przez lekarza tabletki na sen to: benzodiazepiny, barbiturany lub niebarbituranowe leki nasenne, różniące się budową i właściwościami chemicznymi. Jeśli zaś chodzi o działanie, wyróżnia się farmaceutyki ułatwiające zasypianie oraz pogłębiające i wydłużające sen.

Zarówno benzodiazepiny, jak i barbiturany mają, niestety, określone skutki uboczne. Ponieważ nie wywołują one snu fizjologicznego, dlatego po przebudzeniu mogą powodować uczucie otępienia czy zmęczenia. Tabletki na sen na receptę nie leczą samej bezsenności, ułatwiają jedynie zasypianie i ewentualnie podnoszą jakość snu.

Szczególnie niebezpieczne są barbiturany. Powodują stosunkowo szybkie uzależnienie, a ich łączenie z alkoholem lub przedawkowanie może prowadzić do porażenia ośrodka oddechowego i śmierci. Jeśli chodzi o potencjalne działania niepożądane kuracji lekami nasennymi, wymienia się:

  • osłabienie odporności,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • zaburzenia koncentracji, koordynacji i uwagi,
  • zmiany osobowości.

Z zalecenia lekarza dostępne są też tabletki nasenne nowej generacji – zolpidem, stosowany w leczeniu krótkotrwałej bezsenności, zopiklon o działaniu nasennym i uspokajającym oraz zaleplon, zalecany w przypadkach ciężkich zaburzeń snu. Są bezpieczniejsze od benzodiazepin czy barbituranów, niosą ze sobą mniejsze ryzyko uzależnienia.

Ziołowe tabletki na sen bez recepty

Osoby, które mają problemy z zasypianiem, powinny najpierw sięgnąć po specjalnie skomponowane w tym celu preparaty pochodzenia roślinnego. Działają one łagodnie uspokajająco, odprężają i wyciszają, ułatwiają zasypianie i podnoszą jakość snu. I co najważniejsze, są bezpieczne w stosowaniu, nie otumaniają i nie uzależniają jak silne leki na receptę.

Dostępne szeroko w postaci tabletek, syropów czy naparów suplementy i preparaty nasenne, zawierają zazwyczaj wyciągi z chmielu, melisy, kozłka lekarskiego, głogu, dziurawca czy mięty pieprzowej. Jeśli zadajemy sobie pytanie, jak spać lepiej, spróbujmy sięgnąć po któryś z naturalnych leków nasennych, zwłaszcza tak zwanych preparatów skojarzonych, zawierających dodatkowo witaminy, minerały i aminokwasy (np. tryptofan).

Dobrym i skutecznym środkiem jest także melatonina na sen. Jest to naturalny hormon wytwarzany w szyszynce, odpowiedzialny za prawidłowy rytm czuwania i snu. Przyjmuje się ją przez dwa, trzy tygodnie, w dawkach od 1 mg do 5 mg na dobę, na godzinę przed snem. Jest szczególnie polecana w przypadku zaburzeń snu w cyklu dobowym.

Ciekawym i skutecznym rozwiązaniem są także kapsułki i tabletki, w których składzie znaleźć można i surowce roślinne, i melatoninę. Tego rodzaju środki (np. Melatolin Plus), ze względu na dostępność bez recepty oraz optymalną skuteczność, cieszą się coraz większą popularnością wśród osób borykających się z różnego rodzaju kłopotami ze snem.

Bezsenność, traktowana dzisiaj przez medycynę jako odrębna jednostka chorobowa, może przyczynić się do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu organizmu. Dlatego też nie wolno jej lekceważyć. Zanim jednak zastosujemy środki ostateczne w postaci syntetyków, warto zadbać o właściwą higienę snu i ewentualnie wspomóc się ziołowymi specyfikami.

  • Facebook

11 Comments

  1. Parę miesięcy temu zaczęły się u mnie problemy ze spaniem, ciągłe koszmary, budziłam się w środku nocy i bałam znowu zasnąć. Doszło do tego, że bałam się pójść do łóżka i potrafiłam przesiedzieć całą noc na fotelu i żadne melisy i inne ziółka nie pomagały. W końcu poszłam do lekarza i dostałam zolpidem pod warunkiem, że będę go brać tylko przez miesiąc. Faktycznie, początkowo pomagał, chociaż po przebudzeniu miałam nieprzyjemny posmak w ustach. Ale po jakimś czasie przestało działać, a teraz, kiedy to co mi przepisał lekarz się skończyło, wróciły dawne problemy. Przede mną kolejna wizyta u lekarza i chyba poproszę o coś mocniejszego.

  2. A ja biorę Imovane – to tak forma zolpidemu i to mi wystarcza, śpię jak niemowlę, rano wstaję bez problemu, a w dzień czuję się wypoczęta, nie wiem tylko co będzie jak mi się skończy lek.

  3. Oj, dziewczyny, a preparaty ziołowe nie wystarczą? Po co się szprycować chemią ryzykując haluny i uzależnienie. Jak nie można spać bo dręczą cię koszmary, to trzeba iść do psychiatry albo do specjalistycznej poradni medycyny snu. Na takie problemy często wystarczy psychoterapia zamiast leków. Zdrowiej dla organizmu i skutki będą bardziej długotrwałe. Mnie pomogło i teraz biorę melatoninę i jest ok.

  4. Do Brian40 Nie lubię się zgadzać z facetami ale masz rację. Miałam straszne problemy, praktycznie nie spałam przez trzy miesiące, jakieś omamy, lęki, istny horror. Psycholog skierował mnie na terapię CBT, poznawczo-behawioralną i teraz znowu życie jest do zniesienia. Ktoś mi dodatkowo polecił Forsen z melatoniną i zasypiam bez problemu.

  5. Nigdy nie miałam problemów ze spaniem, wręcz przeciwnie, raczej problemy ze wstawaniem mimo dobrze przespanej nocy. Ale ostatnio cały dzień chodzę zdenerwowana, w pracy wszystko się wali, jak przyjdę do domu, to tylko w kółko myślę o robocie a wieczorem nie mogę się uspokoić. W głowie jedna gonitwa myśli, a teraz jeszcze łapię się na tym, że ciągle patrzę na zegarek i liczę, ile mi godzin zostało do rana i jak wstanę taka niewyspana. Błędne koło! Nie wiem co robić, brałam jakieś ziołowe tabletki, ale nic nie pomaga, poradźcie jakiś dobry lek!

  6. Do Carlaguatro Idź do lekarza, nie kombinuj na własną rękę. Może się okaże, że wystarczy ci jakiś lek łagodnie uspokajający, po co od razu jakieś syntetyki.

  7. @Carlaquatro ziołowe tabletki ziołowym tabletkom nierówne. Niektórym pomaga zwykła waleriana z chmielem, a innym potrzeba czegoś bardziej rozbudowanego. A próbowałaś takich tabletek, które mają w składzie oprócz ziół melatoninę? A może tryptofan? Spróbuj, może pomogą. Na rynku jest duży wybór środków na sen bez recepty, a takich na receptę nie polecam jeśli nie chcesz się wkręcić w jeszcze większe tarapaty. Poszukaj sobie informacji o uzależnieniu od leków nasennych lub wypowiedzi na forach osób, które wpadły w uzależnienie od nich, to ci się odechce.

  8. Biedronkae pełna zgoda. Czytałam ostatnio wywiad z laską, która uzależniła się od popularnego leku nasennego często gęsto przepisywanego przez lekarzy. Przeżyła piekło. Warto poszperać na ten temat zanim się sięgnie po to świństwo

  9. przez benzodiazepiny mam praktycznie 3 lata wycięte z życiorysu. Ledwo z tego wyszedłem. Nikomu bym nie polecił. Zwłaszcza jeśli macie słabą psychę i skłonność do uzależnień czy brania różnego rodzaju tabletek, leków, środków… łatwo się uzależnić.

  10. Moja kuzynka uzależniła się od Nasen (rzekomo bezpieczniejszego leku na sen) i potem jak próbowała odstawiać to w ogóle nie mogła bez tego spać, lek praktycznie zdeterminował całe jej życie. Jakoś się z tego wygrzebała ale potrzebna była terapia.

  11. Ja tam od 2 miesięcy biorę tabletki z melatoniną i chwalę sobie. Na początku nie byłam przekonana do takich środków, myślałam że to pic na wodę, ale ku dużej radości muszę stwierdzić, ze się myliłam. Spróbujcie melatoniny, tylko nie jeden dzień, ale trochę dłużej, regularność jest potrzebna. Nie trzeba zaraz sięgać po psychotropy

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

This div height required for enabling the sticky sidebar