Strona główna Uroda Loxon Max (opinie, efekty, cena…) – podwójnie skoncentrowany płyn na wypadanie włosów. Czy naprawdę działa?

Loxon Max (opinie, efekty, cena…) – podwójnie skoncentrowany płyn na wypadanie włosów. Czy naprawdę działa?

by Karolina
28 komentarzy

Loxon Max to silnie działający płyn przeciwko łysieniu. Niejednokrotnie sięgają po niego osoby, u których nie sprawdził się delikatniejszy wariant tego produktu, czyli Loxon 2. Niestety, choć stężenie substancji aktywnej w preparacie Loxon Max jest bardzo wysokie, nie wszyscy są z niego stuprocentowo zadowoleni. Zobaczmy, z czego wynikają rozbieżne opinie o Loxon Max i poznajmy jego mocne i słabe strony.

Jak działa Loxon Max?

Loxon Max

Loxon Max, znany wcześniej pod nazwą Loxon 5 lub Loxon 5%, to wysoce stężony płyn mający za zadanie hamować proces wypadania włosów, a jednocześnie pobudzać i przyspieszać proces wzrostu włosów. Kupimy go w każdej aptece bez recepty (w przeciwieństwie do Loxonu 5, który kiedyś dostępny był tylko na receptę lekarską). Cena płynu Loxon Max to ok. 45 zł za opakowanie 60 ml.

Loxon Max skierowany jest do mężczyzn w wieku 18-65 lat, którzy borykają się z łysieniem androgenowym. Substancją czynną jest tutaj minoksydyl – stosowany w wielu preparatach na łysienie związek chemiczny, który pobudza przepływ krwi w obrębie skóry głowy, a jednocześnie stymuluje i wzmacnia mieszki włosowe oraz aktywuje wzrost włosów.

Czytaj także: Łysienie androgenowe – objawy i zapobieganie

Loxon Max – efekty

Na skutek działania płynu Loxon Max, krążenie krwi w obrębie skóry głowy ulega polepszeniu. Do komórek mieszków włosowych wraz z krwią dociera więcej składników odżywczych, stopniowo przestają ulegać miniaturyzacji, za to ulegają reperacji i wzmocnieniu. Nasila się także proces podziału komórek włosowych, co prowadzi do intensywniejszego wzrostu nowych, zdrowych włosów. Stosowanie płynu Loxon Max przez dłuższy czas może przynieść nam takie efekty jak:

– spowolnienie lub zatrzymanie postępu łysienia,

– regeneracja i poprawa wyglądu włosów,

– poprawa gęstości włosów i częściowe pokrycie przerzedzonych obszarów,

– szybszy, intensywniejszy wzrost włosów.

Na pierwsze efekty możemy liczyć po około dwóch miesiącach stosowania, jednak maksymalne rezultaty mają szansę przyjść dopiero po kilku miesiącach a nawet roku. Musimy więc przygotować się na długotrwałą kurację. Z pewnością nie każdy się na nią zdecyduje, zważywszy, że nie każdy równie dobrze reaguje na płyn Loxon Max. Jest on na tyle silny, że może wywoływać kilka negatywnych skutków ubocznych, o których powiemy za chwilę.

Loxon Max – wady i zalety

Loxon Max to wart uwagi produkt dla mężczyzn poszukujących antidotum na postępujące łysienie. W istocie ma wiele atutów – silnie pobudza ukrwienie skóry głowy, wzmacnia i stymuluje mieszki włosowe i powoduje zwiększenie tempa przyrostu włosów. Niestety produkt nie jest pozbawiony również wad.

Dużym mankamentem płynu Loxon Max jest jego ograniczone działanie – pamiętajmy, że miejscowe preparaty tylko w pewnym stopniu mogą hamować proces łysienia. Nie zrobią zaś wszystkiego – nie dostarczą włosom kompletu składników budulcowych i odżywczych, dzięki którym będą miały szansę się w pełni odbudować i wzmocnić. Dlatego wskazane jest łączenie kuracji preparatem Loxon Max i kuracji doustnej. Taka podwójna terapia jest dużo skuteczniejsza w zwalczaniu łysienia.

Loxon Max – skutki uboczne

Minusem płynu Loxon Max jest ponadto możliwość wystąpienia negatywnych skutków ubocznych. Dość często u osób stosujących ten produkt występują reakcje uczuleniowe. Pojawia się zaczerwienienie skóry, dokuczliwe pieczenie, świąd, skóra staje się nadwrażliwa i skłonna do podrażnień. Inne możliwe skutki uboczne to wysuszenie i łuszczenie skóry głowy, nasilenie wypadania włosów, niedociśnienie.

Loxon Max – opinie

Pacjenci chwalą sobie łatwą dostępność Loxonu Max. Kiedyś, aby dostać minoksydyl w tak wysokim stężeniu, trzeba było najpierw postarać się o receptę. Jednak największa część opinii o Loxonie Max dotyczy samego działania preparatu, które często jest określane jako dobre,ale nie rewelacyjne. Według wielu pytanych, preparat spowalnia proces łysienia – włosy są mocniejsze, mniej wypadają i szybciej rosną. Zakola i łysienie w górnej partii głowy przestają postępować tak szybko, jak dotąd. U niektórych nastąpiło nawet częściowe pokrycie dotąd powstałych przerzedzeń. Jednak istnieje również pewna część osób, które nie odnotowały żadnych pozytywnych rezultatów po Loxonie Max.

Opinie o Loxon Max nie są jednoznaczne i znajdziemy ich cały przekrój. Dlaczego preparat na jednych działa, a na innych nie? Zapewne wiele zależy od indywidualnej reakcji organizmu na minoksydyl. Duże znaczenie może mieć także etap łysienia, na którym jesteśmy oraz prowadzony przez nas tryb życia (np. uboga w witaminy i minerały dieta, nadmiar używek, długotrwałe wyczerpanie organizmu etc. mogą utrudniać walkę z łysieniem).

Jeśli chcesz spotęgować efekty działania preparatu Loxon Max lub zwyczajnie wypróbować najlepszy na rynku doustny preparat na łysienie, sięgnij po Profolan.

Profolan

Uwaga, na stronie producenta Profolanu dostępna jest atrakcyjna promocja – kupując preparat w pakietach, otrzymujesz gratisowe opakowania.

Czytaj więcej

28 komentarzy

Magda 23 marca 2018 - 16:28

Łysienie to problem większości facetów, mojego niestety też, dlatego kupiłam mu ten płyn i codziennie zmuszałam go do wcierania. Początkowo się opierał ale jak zobaczył że włosy zaczynają odrastać, to już sam o tym pamięta.

Odpowiedź
Bogdan z Łodzi 26 marca 2018 - 21:28

Używałem go przez kilka miesięcy, ale dla mnie za mało efektywny. Wkurzało mnie też to smarowanie głowy dwa razy dziennie, zamieniłem na tabletki. Dużo ich przetestowałem zanim trafiłem na naprawdę skuteczne, biorę teraz Profolan, działa tak jak trzeba.

Odpowiedź
Danamek 8 kwietnia 2018 - 02:37

Płyny, wcierki, tabletki, dla mnie jeden kit. Łysienie to choroba i trzeba używać leków a nie suplementów albo kosmetyków za kupę kasy. Chcecie mieć włosy, to idźcie do lekarza, da wam coś na receptę, za mniejsze pieniądze, po co przepłacać.

Odpowiedź
Adam_1991 13 kwietnia 2018 - 18:32

Do Danamek – właśnie u niego byłem, u trychologa też i oni polecili mi tonik do wcierania w skórę głowy i dodatkowo suple na wzmocnienie organizmu od wewnątrz. Zapoznaj się ze składem większości leków i porównaj z innymi preparatami, praktycznie to samo. Loxon ma minoksydyl, tak jak dużo farmaceutyków.

Odpowiedź
Stan 17 marca 2020 - 09:58

Stosowałem przez 4 miesiące regularnie, dokładnie tak jak podano w ulotce. Nie zauważyłem żadnych! korzystnych zmian w owłosieniu głowy. W ciągu tych kilku miesięcy preparat podróżami o około 30 proc. Wyrzucony pieniądz, być może poszukam jakieś alternatywy.

Odpowiedź
Justyna 5 czerwca 2018 - 08:58

W końcu ktoś napisał o wadach ! 🙂 To się chwali. Przy zaawansowanym łysieniu niestety żaden lek nie pomoże, ale jeśli w porę zareagujemy będzie można utrzymać dobry stan włosów jeszcze przez długie lata 🙂

Odpowiedź
Iza 7 czerwca 2018 - 12:44

Wszystko ma swoje wady, nawet Loxon :-), więc skoro jego używanie może przynieść efekty uboczne, to trzeba je przedstawić, zwykła uczciwość tego wymaga. Ale nie jest taki zły jak się wydaje, może i wolno działa lecz pewne pozytywne rezultaty daje.

Odpowiedź
Jolańcia P. 10 czerwca 2018 - 14:57

Wady ma, tylko że o zaletach też trzeba wspomnieć. Ja u siebie efektów ubocznych nie zauważyłam, może poza niewielkim swędzeniem, chociaż nie tego po nim oczekiwałam. Działanie zdecydowanie za wolne, włosy zagęściły się w niewielkim stopniu, dlatego nadal szukam czegoś mocniejszego, a ponadto ostatnio zaczęli mi odradzać Loxon, więc nie ma wyjścia.

Odpowiedź
Alizeea 13 czerwca 2018 - 22:36

Kiedyś używałam jego słabszą odmianę 2%, skuteczność średnia, teraz testuję Loxon Max, fajnie że jest tak łatwo dostepny. Po trzech miesiącach prawie powstrzymałam wypadanie włosów, wychodziły mi po chorobie, robiły się łyse place na czubku głowy, a teraz są znacznie mniejsze. Jedyne co mnie denerwuje to wcieranie dwa razy dziennie, wieczorem i rano. Mąż też go używa i to dłużej, więc nie mamy zastrzeżeń.

Odpowiedź
Lechu 29 lat 18 czerwca 2018 - 11:37

Dlatego polecam wszystkim tabletki, mniej kłopotliwe, a że działają od wewnątrz jeszcze bardziej skuteczne. Mam Profolan tylko że problem z nim polega na tym, że jest tylko dla facetów, ale chyba dla kobiet też coś podobnego uda się znaleźć. Dla każdego łysiejącego gostka polecam, rezultaty błyskawiczne.

Odpowiedź
Minimalista 22 czerwca 2018 - 17:34

Loxon stosuję od czasu jak miał starą nazwę, łączę go z dobrymi szamponami leczniczymi i odżywkami i bynajmniej na razie przestałem łysieć. Pierwsze efekty po 2 miesiącach, czekam co będzie dalej. Na ten moment mogę pochwalić efektywność, nawet dobra skuteczność i wydajność z opakowania. Wady to za wolne działanie, ale mam czas 🙂 .

Odpowiedź
Wlochaty :-) 28 czerwca 2018 - 19:05

Minimalista, nic nie będzie bo to nie działa. Dałeś się nabrać reklamie tak jak wielu innych i możesz się tym do samej śmierci smarować. Idź do lekarza i on ci powie dlaczego łysiejesz i dlaczego to się na razie zatrzymało, bo na pewno nie od wcierek. Kup sobie coś porządnego to będziesz miał włosy tak jak ja.

Odpowiedź
Czarek 78 3 lipca 2018 - 00:16

Z wypadaniem włosów walczę od 6 lat, najpierw stres, potem choroby i nagle cebulki tak mi się osłabiły, że włosy zaczęły wychodzić garściami. Musiałam się ostrzyc na zapałkę i możecie sobie wyobrazić jaki to stres dla kobiety. Loxon 2 i Max używałam, ale efekty były minimalne, praktycznie niezauważalne. Czekam na wizytę u specjalisty, może on rzeczywiście coś pomoże.

Odpowiedź
Korek 6 lipca 2018 - 15:00

Prawie każdego mężczyznę spotyka łysienie androgenowe, a to diabelstwo wymaga stosowania naprawdę silnych środków. Za dużo DHT może w krótkim czasie zrobić takie spustoszenie na głowie, że trzeba chodzić w czapce. U mnie zdiagnozował to trycholog i od razu zalecił Profolan. Też początkowo nie wierzyłem, ale teraz po roku mam z powrotem taką fryzurę jak przedtem, może tylko nieco większe zakola zostały.

Odpowiedź
Avenger 14 lipca 2018 - 08:21

Nigdy nie wiedziałem jak go dokładnie stosować i często o tym zapominałem, dlatego wylądował w koszu i postawiłem na tabletki. Choroba to choroba i trzeba ją leczyć a nie łagodzić objawy, Loxon do tego jest za słaby.

Odpowiedź
Justyna C. 16 lipca 2018 - 23:01

Mi włosy wypadają od pół roku i nie wiem jak sobie z tą przypadłością poradzić. Co strona w sieci to inne opinie, jedni polecają szampony, wcierki, a drudzy tabletki, więc już całkiem zgłupiałam. Poradźcie coś skutecznego zanim całkiem wyłysieję!

Odpowiedź
Specjalista 21 lipca 2018 - 18:01

Justyna, musisz wiedzieć, jaki typ łysienia jest konkretnie u Ciebie i co go spowodowało. Bez wizyty u lekarza lub tego trychologa się tego nie dowiesz. Loxon Max jest raczej dla mężczyzn, chociaż używają go też kobiety cierpiące na łysienie androgenowe, bo u nich też się zdarza. Jak takie masz, to przygotuj się na używanie tego typu preparatów przez cały czas, bo jak odstawisz to włosy znów zaczną wypadać.

Odpowiedź
Zara 18 25 lipca 2018 - 14:34

A czy są po nim jakieś skutki uboczne, ktoś coś wie lub miał, bo chyba będę go używać ale się trochę boję. Lekarz powiedział że mam androgenowe, ale waham się pomiędzy środkiem zewnętrznym a tabletkami. Szkoda że nie moge brać tego Profolanu, bo ma mega skład.

Odpowiedź
Konrad 456 30 lipca 2018 - 10:11

Zamieszali z tym strasznie, piszecie że jest tylko dla mężczyzn, ale stosują go też kobiety i to z powodzeniem. Łysienie typu męskiego dopadło moją żonę i dostała na to Loxon, więc czegoś nie rozumiem.

Odpowiedź
Wiktoria 1 sierpnia 2018 - 20:55

Konrad 456, na stronach wszystkich sklepów jest napisane że dla kobiet i mężczyzn od 18 do 65 roku życia. Ja używam i nic złego się nie dzieje, zero efektów ubocznych. Co do skuteczności to już zupełnie inna bajka, tutaj stawiam maksymalnie dostateczny, bo trochę odrastających cienkich włosków na nic więcej nie zasługuje. Ale niech żona spróbuje i przekona się sama czy na nią działa.

Odpowiedź
Elenum 5 sierpnia 2018 - 12:44

Napiszcie więcej jak działa Profolan, wcierki i szampony już przerabiałem, a ten suplement naprawdę mnie zainteresował. Naturalny skład, pokrzywa, skrzyp polny, czyli tylko natura, zero chemii a to najbardziej lubię. Ktoś to używał przez dłuższy czas, bo widzę tu tylko kilka zdawkowych opinii na jego temat.

Odpowiedź
Benedykt 10 sierpnia 2018 - 00:04

Na końcu wpisu masz linka do strony producenta, tam znajdziesz wszystkie informacje, które są Ci potrzebne, a opinii w sieci jest mnóstwo. Ja mogę Profolan polecić z czystym sumieniem, u mnie odniósł skutek, może jeszcze nie do końca, ale nadal go biorę.
Zalety:
– skład, 100 procent natury, same zioła i aminokwasy;
– przez 4 miesiące brania nie miałem żadnych skutków ubocznych;
– pierwsze efekty już po 2 – 3 tygodniach.
Wady:
– cena, ale jak skorzystasz z promocji, to tak drogo nie wychodzi.

Odpowiedź
Elenum 11 sierpnia 2018 - 09:53

Dzięki Benedykt, znalazłem co chciałem i już zamówiłem.

Odpowiedź
Black And White 17 sierpnia 2018 - 21:07

Loxon i mu podobne nie zdają egzaminu, dużo zachodu mało efektów. Każdy rodzaj łysienia, a zwłaszcza androgenowe trzeba leczyć tabletkami a nie tylko sobie smarować skórę głowy. Trzeba dostarczyć organizmowi coś, co powstrzyma produkcję DHT, a Profolan robi to za pomocą swojej formuły Grow 3. Zasięgnąłem opinii fachowców, którzy naprawdę się znają i potwierdzili jej skuteczność, a że trochę kosztuje, jak się chce mieć włosy, to nie ma co oszczędzać.

Odpowiedź
Pioter 20 sierpnia 2018 - 22:58

Dermatolog polecał mi kiedyś Loxon, bo podobno u niego też zadziałał. Po pół roku smarowania i wcierania sam kupiłem sobie tabletki. Mam trwałe rezultaty, bo jak przestałem używać Loxon to już na drugi dzień miałem pełno włosów na grzebieniu, szkoda na niego czasu i kasy.

Odpowiedź
Michał88 26 sierpnia 2018 - 10:32

Działa inaczej w zależności kto go stosuje. Ja narzekałem na początkowe zwiększone wypadania włosów, potem co prawda ustąpiło, ale całkiem się zniechęciłem. Po co mam brać coś przez co będę bardziej łysy. Eksperymentowałem z różnymi środkami, a teraz czekam na przesyłkę z Profolanem, za kilka tygodni napiszę czy coś dał.

Odpowiedź
Dariusz J 29 sierpnia 2018 - 15:11

Loxon działał ale gąszcz mi się na głowie nie zrobił, trochę nowych włosów na linii czoła, zakola praktycznie bez zmian. Za mało jak na tyle wysiłku, nie ma cierpliwości żeby tyle czekać bo widzę że cała kuracja będzie chyba trwała latami.

Odpowiedź
Romikus45 1 września 2018 - 16:25

Pełne poparcie, ja też nie chcę czekać do emerytury aż mi włosy odrosną. Profolan najlepszy, jak najprędzej zamawiać, kupować i stosować.

Odpowiedź

Dołącz do dyskusji

* Korzystając z tego formularza wyrażasz zgodę na przechowywanie i przetwarzanie swoich danych przez tę stronę internetową.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie