Portal o zdrowiu

    Zacznij żyć zdrowiej!

    img

    Czym są i jak działają witanolidy?

    /
    /
    /
    98 Views
    Ogromna popularność suplementów diety to nie tylko, jak twierdzą niektórzy, skutek mody, i współczesnego stylu życia, ale przede wszystkim rezultat niespotykanego dotąd rozwoju nauki. Kolejne badania odkrywają przed nami moc poszczególnych substancji roślinnych, a rynek farmaceutyczny natychmiast to wykorzystuje, tworząc preparaty zawierające określoną grupę substancji, szczególnie przydatnych w tej czy innej sytuacji zdrowotnej. Takimi właśnie, odkrytymi przez naukę, wyjątkowo cennymi substancjami roślinnymi, są witanolidy.

    Witanolidy – co to jest?

    Witanolidy to występujące w roślinach aktywne biologicznie związki, mające korzystny wpływ na organizm w wielu obszarach. Działają antynowotworowo, antybakteryjnie, antyseptycznie, stabilizują nastrój, obniżają ciśnienie krwi. Tworzące je związki mają też charakter adaptogenny, co oznacza, że wzmacniają odporność organizmu na sytuacje stresowe. Cennym źródłem witanolidów jest niesłychanie popularna ostatnio roślina pochodząca z Indii – Ashwagandha, czyli witania ospała, charakteryzująca się działaniami pobudzającymi mechanizmy przystosowawcze organizmu.

    Witanolidy – właściwości i działanie

    Zakres właściwości witanolidów jest bardzo szeroki, obejmuje bowiem znacznie więcej, niż kojarzone z tymi substancjami oddziaływania przeciwstresowe i antydepresyjne. Najbardziej znanym związkiem należącym do tej grupy jest witaferyna A. Posiada ona silne właściwości antynowotworowe, szczególnie w odniesieniu do raka przewodu pokarmowego, tarczycy, prostaty, czerniaka i białaczki limfatycznej.

    Nie tylko przyczynia się do zniszczenia komórek nowotworowych, ale także hamuje powstawanie nowych naczyń krwionośnych w obszarze dotkniętym zmianami nowotworowymi, przez co, zmniejszając dopływ krwi, ogranicza namnażanie i rozwój nowych komórek rakowych. Ponadto witanolidy wyróżniają się doskonałymi właściwościami przeciwbakteryjnymi i odkażającymi.

    Naturalnym źródłem wielu bioaktywnych związków jest Ashwagandha, roślina nazywana indyjskim żeń-szeniem. Jej wyjątkowe cechy wynikają między innymi z obecności takich substancji, jak glikozydowe sitoindozydy czy laktony steroidowe, czyli właśnie witanolidy. Roślina ta wykazuje silne cechy adaptogenne, przywracając stabilność i naturalną równowagę w funkcjonowaniu ważnych układów i organów. Podobnie jak inne adaptogeny, witania ospała ma wszechstronny, pozytywny wpływ na organizm.

    Wzmacnia układ odpornościowy zwiększając zdolności adaptacyjne organizmu do niekorzystnych warunków i minimalizując ryzyko powstawania chorób. Witanolidy glikozydowe wykazują nie tylko właściwości antyoksydacyjne i hipotensyjne, ale także antydepresyjne, antystresowe i ochronne w stosunku do najważniejszych narządów – serca, wątroby, trzustki, nerek.

    Witania może stanowić istotne wsparcie dla medycyny konwencjonalnej w leczeniu chorób nowotworowych, nadciśnienia, stanów zapalnych. W tego rodzaju przypadkach powinno się jednak bezwzględnie skonsultować suplementację Ashwagandhy z lekarzem.

    Czytaj też o liściach moringa

    Witanolidy – dawkowanie, opinie

    Najcenniejsze źródło witanolidów, czyli Ashwagandha, jest w postaci suplementu szeroko dostępna w aptekach i sklepach ze zdrową żywnością. Można ją polecić osobom zmagającym się z zaburzeniami natury psychicznej – depresją, stanami lękowymi, fobiami, stresem, kłopotami z pamięcią i ze snem.

    Właściwości witanolidów wykorzystują także sportowcy po intensywnym wysiłku, ponieważ pomagają przywrócić naturalną równowagę w organizmie, łagodzą stres i zwiększając syntezę tlenku azotu sprzyjają regeneracji i odbudowie mięśni, przyczyniając się do poprawy wyników.

    Preparat należy stosować zgodnie z zaleceniami producenta, zazwyczaj maksymalnie 1-2 tabletki dziennie. Nie powinny go przyjmować kobiety w ciąży i karmiące, osoby cierpiące na poważne schorzenia czy stale przyjmujące jakieś leki.

    Ashwagandha jako prawdziwa skarbnica dobroczynnych substancji aktywnych, w tym przede wszystkim witanolidów, cieszy się na ogół bardzo dobrą opinią, szczególnie jako suplement wspomagający walkę ze stresem i wzmacniający ogólną kondycję organizmu. Rozczarowani są z reguły ci konsumenci, którzy oczekują natychmiastowych efektów, podczas gdy wiadomo, że naturalne leki roślinne wymagają przede wszystkim cierpliwości.

    Zobacz także: Wszechstronny cytryniec chiński. Poznaj jego magiczną moc!

    • Facebook

    7 Comments

    1. Dobrze poznać następną dobroczynną substancję 🙂 Ashwagandha towarzysz mi jużod dwóch lat ale nie miałem pojęcia że są w niej owe witanolidy. Niemniej jednak mogę potwierdzić działanie regenerujące organizm tej roślinki. Polecam każdemu kto przeszedł komplikacje zdrowotne i jest w okresie dochodzenia do siebie.

    2. Ashwagandha pomogła mi wreszcie skutecznie odegnać nawracającą infekcję bakteryjną. W przeciwieństwie do zapisanych leków zresztą. Myślę że jest genialna i zawsze ją będę każdemu polecać 🙂

    3. ja tam mam wrażenie że ashwaganda wszystko naprawia co źle działa w organizmie. Mnie uzbieralo się trochę niedociągnięć zdrowotnych związanych głównie z niezdrowym trybem życia, troche też z wiekiem. W pewnym momencie czułem się już totalnie do kitu. No i zacząłem działać. Zagłębiając się w tajniki medycyny niekonwencjonalnej trafiłem na witanię ospałą. No i zacząłem stosować. Efekt? Po roku zdrowie zreperowane w prawie stu procentach.

    4. Mnie na szczęście nic nie dolega, ale za to mogę polecić witanię ospałą na niedogodności związane z uprawianiem sportu. Zdecydowanie podnosi próg odporności na wysiłek, łagodzi dolegliwości stawowe, pomaga się szybciej zregenerować. Już nie budzę się po intensywnym biegu jak z krzyża zdjęta i to jest dla mnie rewelacja.

    5. Czy ashwagandha pomoże w depresji? Leki nie działają, więc zaczynam poszukiwania wśród naturalnych substancji. Może komuś z was czytających pomogła w depresji

    6. czy w depresji to nie wiem, ale na swoim przykładzie wiem, że pomaga na nerwicowe problemy. Miałam lęki, nie radziłam sobie z natrętnymi myślami i ciągle chodziłam jak na bombie zegarowej. Pomogły mi się wyciszyć, stłumić lęki i uzyskać jako taką równowagę wewnętrzną różne ziółka i suple, w tym właśnie ashwagandha, jak również melisa, dziurawiec, passiflora.

    7. Moja żona leczyła się tym w depresji właśnie i mówiła, że pomaga. Zresztą było po niej widać, że odżyła, ale stopniowo oczywiście, trwało to trochę czasu. Teraz jest już ok.

    Leave a Comment

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

    This div height required for enabling the sticky sidebar